Blog
BLIK
BLIK
Metoda na Podszywacza – Podszywacz atakuje? Jak się przygotować?
Wieczorem dostajesz wiadomość od znajomego: „Hej, ratuj. Jestem przy kasie i nie działa mi bankowość. Podeślesz BLIKA? Oddam Ci za chwilę”. Profil się zgadza, zdjęcie też, sposób pisania brzmi znajomo. Po chwili pojawia się kolejna wiadomość: „Tylko szybko, bo zaraz anulują mi płatność”. Już otwierasz aplikację bankową, ale coś Cię zatrzymuje. Zamiast wysyłać kod, dzwonisz do znajomego. Odbiera zaskoczony – niczego od Ciebie nie chciał. Ktoś przejął jego konto i właśnie pisze do kolejnych osób z listy kontaktów.
Metoda na Podszywacza – Urządzenie osobiste versus urządzenie obce – czyli jakich funkcji, gdzie używać
W bibliotece korzystasz z ogólnodostępnego komputera, żeby szybko sprawdzić pocztę. Otwierasz wiadomość, pobierasz załącznik i odchodzisz, zapominając się wylogować. Podszywacz nie musi znać Twojego hasła ani niczego „łamać” – wystarczy, że usiądzie przy komputerze po Tobie. Ma dostęp do Twojej skrzynki, a stamtąd już tylko krok do przejęcia kolejnych informacji i podszycia się pod Ciebie.
Metoda na Podszywacza – prywatność – ustawienia na platformach, które warto znać!
Sięgasz po telefon i sprawdzasz Instagrama. Czeka tam na Ciebie kilka wiadomości od znajomych z pytaniami, co się z Tobą dzieje i czy wszystko jest okay. Szybko odkrywasz, że ktoś przejął Twoje konto, opublikował relację i zaczął kontaktować się z innymi w Twoim imieniu. To Podszywacz – włamał się na Twój profil i wykorzystuje go, żeby wzbudzić zaufanie Twoich znajomych. Nie pojawił się on jednak znikąd, tylko wykorzystał słabe punkty w zabezpieczeniach Twojego konta, którym być może nigdy wcześniej się nie przyglądałeś.
Metoda na Podszywacza – zaufane zakładki
Wyobraź sobie zwykły dzień w pracy. Otwierasz skrzynkę odbiorczą i między codziennymi wiadomościami widzisz maila oznaczonego jako „PILNE”. Nadawca informuje, że z Twoim kontem jest problem i musisz natychmiast się zalogować, klikając w podany link. Wszystko wygląda przekonująco: znajome logo, oficjalny ton, a na końcu ostrzeżenie, że brak reakcji może skończyć się blokadą konta. Przez chwilę ręka sama wędruje w stronę linku. Ale zamiast klikać, robisz to, co zwykle. Otwierasz nową kartę w przeglądarce i korzystasz z zapisanej wcześniej zakładki do serwisu. Logujesz się tam bezpośrednio i… szybko okazuje się, że z kontem wszystko jest w porządku. Podejrzany mail trafia do kosza. Podszywacz zostaje z niczym, a Twoje hasło i dane logowania pozostają dokładnie tam, gdzie powinny – tylko u Ciebie.
Metoda na Podszywacza – wygoda menedżera haseł
Robisz zakupy online. Po przejściu do koszyka sklep prosi Cię o zalogowanie. Wpisujesz dane, ale po chwili pojawia się komunikat: „Nieprawidłowe hasło”. Próbujesz jeszcze raz, potem kolejny. Znowu nie pamiętasz, które było do sklepu, które do poczty, a które do mediów społecznościowych?
Metoda na Podszywacza – zabezpiecz swoje konto na dwa sposoby, czyli przypomnienie jak działa 2FA
Kończysz pracę i odkładasz komputer. Chwilę później na telefonie pojawia się prośba o zatwierdzenie logowania do Twojego konta. Nie próbujesz się teraz logować, więc ją odrzucasz. Po kilku minutach pojawia się kolejna, a potem następna. Co się dzieje? Podszywacz mógł zdobyć Twoje hasło i próbuje dostać się na konto. Do pełnego zalogowania brakuje mu jednak drugiego składnika uwierzytelniania – Twojego potwierdzenia. Liczy więc na to, że w końcu zaakceptujesz powiadomienie odruchowo albo przez pomyłkę.
Metoda na Podszywacza – Silne hasła
Wpisujesz w przeglądarce adres swojego ulubionego portalu społecznościowego, logujesz się jak zawsze – Twoje hasło to imię psa i rok urodzenia, tak jak od lat. Wydaje się to wygodne i łatwe do zapamiętania. Problem w tym, że dokładnie tak samo myślą tysiące innych osób, a Podszywacz zna te schematy lepiej niż ktokolwiek inny.
Przeczytaj również
Wystartowała loteria ZWROTNICA BLIKA!